Zmiana czasu nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie. Pamiętajmy o tym nie tylko podróżując do innej strefy czasowej, ale nawet wtedy, kiedy przesuwamy nasze zegarki o godzinę. Człowiek jest przystosowany do tego, że pewne zmiany zachodzą cyklicznie, np. zmieniają się pory roku, zmienia się temperatura, a także długość dni i nocy. Jednak zachodzi to powoli nie stanowi zagrożenia dla zdrowia człowieka. Bardziej uciążliwe może być natomiast podróżowanie z miejsca upalnego do takiego, w którym jest zima. Takie częste zmiany klimatu mogą przyczyniać się do tymczasowych dolegliwości fizycznych, które oczywiście można przezwyciężyć.

Podobnie podróż do kraju o podobnym klimacie, ale za to do miejsca, w którym jest inny czas, może zadziałać na nas dezorientacyjnie. I nic w tym dziwnego, ponieważ nawet kiedy my będziemy patrzeć na zegarek i zobaczymy, że jest 9 rano, organizmu nie oszukamy. Być może będzie się chciało nam spać i będziemy bardzo zmęczeni. Co zrobić w takiej sytuacji? Jeśli mamy możliwość krótkiej drzemki, prześpijmy się, przynajmniej godzinkę czy dwie, dla zregenerowania sił. Jeśli jednak nie potrafilibyśmy później spokojnie pracować czy załatwiać sprawy, które nie mogą czekać, lepiej nie kłaść się spać, ale przeczekać czas okropnej senności. Jeśli nie wyjeżdżamy, ale przesuwamy zegarki, nasz organizm także na to reaguje. Jednak najbardziej podatny na takie zmiany jest organizm dziecka. Może ono chcieć położyć się spać wcześniej, jednak w rzeczywistości wcale nie będzie to wcześniej, ale o tej samej co zwykle porze. Powoli zegar biologiczny się wyreguluje, ale trzeba na to czasu.

Jeśli do miejsca o innej strefie czasowej dotrzemy w nocy, możemy wcale nie być śpiący, pod warunkiem, ze jest to nasza zwykła pora pracy czy innego rodzaju aktywności. Jeśli jednak nawet do północy nie będzie się nam chciało spać, to o trzeciej nad ranem zrobimy się już bardzo śpiący. Z czym to jest związane? Brak naturalnego światła zwiększa poziom hormonu melatoniny w organizmie. I to właśnie powoduje, ze już koło 3 w nocy czujesz się śpiący i jesteś mało aktywny. Ale już o 9 rano światło dzienne przesyła do mózgu wiadomość o podniesieniu produkcji kortyzolu (hormon odpowiedzialny za pobudzenie organizmu). Jesteśmy więc już wtedy aktywni, gotowi do działania. Nasze ciało jest w ogromnej mierze posłuszne sygnałom, jakie dostają od otoczenia. Czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy z tej zależności, jednak ona istnieje, niezależnie od tego, czy to sobie uświadamiamy czy nie.jesteśmy ciągle zmęczeni, rozdrażnieni, wszystko może nas wyprowadzić z równowagi. Kiedy więc zmieniamy strefę czasową czy nawet przebywamy w miejscu, którym nie można rozróżnić dnia od nocy, jesteśmy ciągle zmęczeni, rozdrażnieni, wszystko może nas wyprowadzić z równowagi.

Bardzo ciekawe i przydatne wydaje się być odkrycie brytyjskich naukowców, którzy przebadali kilkaset pasażerów podróżujących samolotem na trasach transoceanicznych. Stwierdzili, że ludzie którzy mieli podczas podróży włożone okulary przeciwsłoneczne, potrzebują mniej czasu na adaptację. Chodzi o to, że organizm dostosowuje swój wewnętrzny rytm na podstawie zmieniającej się ilości światła słonecznego. Może więc warto latać w ciemnych okularach?

dalej







zmiana czasu
Wpływ na ludzi

Ze zmianą stref czasowych wiąże się tzw. "jet-lag", albo "zespół długu czasowego". Te dolegliwości dotyczą osób które np. z dnia znalazły się w nocy i na odwrót. Zespół długu czasowego charakteryzuje się tym, że jesteśmy zmęczeni, boli głowa, nie mamy takich siła jakie posiadamy zwykle, nie jesteśmy gotowi do działania, mamy problemy z zasypianiem i czujemy się gorzej psychicznie. Możemy mieć nawet problem z żołądkiem. Jednak po kilku dniach te dolegliwości powinny zniknąć.

Efekt „jet-lag"

Jednak na wszystko jest sposób. Efekt „jet-lag" można zminimalizować. Jeśli wybieramy się do miejsca, gdzie jest już inna strefa czasowa, zacznijmy się przyzwyczajać do niej wcześniej, już w kraju,z którego będziemy wylatywać. Możemy np. przestawić sobie zegarki lub robić to stopniowo, przez kilka dni, aby przyzwyczaić się do wstawania o innej porze. Nie jest polecane stosowanie leków usypiających ani pobudzających – wtedy organizm rozregulowuje się jeszcze bardziej. To co trzeba zrobić, to jeść lekkostrawne posiłki i spać minimum przez 7 godzin dziennie.

dalej

aktualny

czas

aktualny czas

Twoj czas na biznes